Kociewie. Potrzebna pomoc dla 5-letniej Ani Serkowskiej - ulżyj jej w cierpieniu!

Krystyna Paszkowska
Krystyna Paszkowska
Udostępnij:
5-letnia Ania Serkowska ze Smętowa Chmieleńskiego na Kaszubach choruje od dwóch lat na atopowe zapalenie skóry, które objawia się żywymi ranami na całym ciele. U dziewczynki stwierdzono również alergie pokarmowe, wziewne i skórne, które utrudniają leczenie. Dziewczynka ogromnie cierpi, gdyż skóra ją strasznie swędzi, rozdrapuje rany, które nie chcą się goić. Jej jedynym marzeniem to być zdrową i przestać cierpieć. Aby ulżyć jej w cierpieniu potrzebne są zabiegi w komorze hiperbarycznej, które są bardzo kosztowne. Rodzice proszą o pomoc.

Rodzice z przerażeniem i bezsilnością patrzą, jak ich córka cierpi. U Ani stwierdzono atopowe zapalenie skóry, alergię pokarmową, wziewną i skórną.

- Ania jest małą dziewczynką i nie rozumie, że nie może się drapać, a jej skóra strasznie swędzi! - mówią rodzice dziewczynki. - Anusia nie może być pozostawiona choćby na chwilę bez opieki, gdyż zaczyna się drapać i efektem tego są żywe rany, które bardzo trudno się goją. Jedno z nas musi przez całą dobę czuwać przy niej, aby ulżyć w cierpieniu lub ograniczać rozdrapywanie uporczywych ran. Często jesteśmy bezsilni w obliczu bólu naszego dziecka bo nie jesteśmy w stanie jej pomóc.

Rodzice są zrozpaczeni. Po zachorowaniu przez Anię na ATP dodatkowo stwierdzono liczne alergie pokarmowe, wziewne i skórne, które niejednokrotnie jej i rodzicom spędzają sen z powiek. Mama, aby opiekować się Anią musiała zrezygnować z pracy, a tata, jako głowa rodziny próbuje zapewnić 5-cio osobowej rodzinie bezpieczeństwo finansowe.

Koszty leczenia przekraczają możliwości finansowe rodziny.

- Koszty leczenia i wizyt u specjalistów są ogromne - przyznaje ze smutkiem mama Ani. - W efekcie, wydajemy znacznie więcej niż mąż może zarobić. Każda pomoc finansowa ułatwiającą współistnienie naszej rodziny z chorobą Ani jest dla nas bardzo ważna!. Do tej pory próbowaliśmy radzić sobie we własnym zakresie, ale miesięczne koszty leczenia Ani są coraz większe. Stanęliśmy pod ścianą.

Rodzice chwytają się każdej możliwości, żeby tylko pomóc swojej córeczce. - Musimy znaleźć pomoc dla Ani, aby jej dalsze życie nie było takim koszmarem! - zaklinają rzeczywistość. - Aby ulżyć jej w cierpieniu potrzebne są zabiegi w komorze hiperbarycznej, które są bardzo kosztowne, a do tego dochodzą ogromne koszty związane z codzienną pielęgnacją, ciągłymi wizytami u specjalistów oraz kosztami leczenia. Comiesięczne koszty leczenia Ani przewyższają nasze możliwości finansowe. Błagamy pomóżcie nam ulżyć w cierpieniu naszej córki!

Zbiórka prowadzona jest na: leki uśmierzające ból, wizyty u lekarzy specjalistów, codzienne środki pielęgnacji oraz środki opatrunkowe.

Jak można wspomóc rodziców Ani? Wystarczy wejść na stronę SzlachetnyGest.pl i z tego poziomu dokonać wpłaty.

Można również zrobić to tradycyjnie.

Wybierz jeden z poniższych rachunków

Fundacja Szlachetny Gest

M Bank

nr konta: 60 1140 2004 0000 3702 7708 2447
nr konta: 93 1140 2004 0000 3002 7725 2237

nr konta: 89 1140 2004 0000 3002 7716 8210

Tytuł płatności: POMAGAM/FSG/AS

ING Bank Śląski

nr konta: 69 1050 1142 1000 0090 3107 2706

Tytuł płatności: POMAGAM/FSG/AS

Wpłaty z zagranicy:

ING Bank Śląski

PL 69 1050 1142 1000 0090 3107 2706

SWIFT: INGBPLPW

Poznań: Minister zdrowia Adam Niedzielski na UM w Poznaniu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie