MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Nie ma chętnych na remont zabytkowego wiatraka w Tczewie. Co dalej?

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Miasto Tczew unieważniło przetarg na wykonanie dokumentacji oraz pierwszego etapu remontu zabytkowego XIX-wiecznego wiatraka holenderskiego w Tczewie. Nikt nie złożył oferty.
Miasto Tczew unieważniło przetarg na wykonanie dokumentacji oraz pierwszego etapu remontu zabytkowego XIX-wiecznego wiatraka holenderskiego w Tczewie. Nikt nie złożył oferty. Andrzej Gurba
Miasto Tczew unieważniło przetarg na wykonanie dokumentacji oraz pierwszego etapu remontu zabytkowego XIX-wiecznego wiatraka holenderskiego w Tczewie. Nikt nie złożył oferty. Co dalej? Najprawdopodobniej ogłoszone zostanie kolejne postępowanie.

XIX-wieczny wiatrak typu holenderskiego znajdujący się przy ulicy Wojska Polskiego, to jeden ze znaków rozpoznawczych Tczewa. Miasto na początku 2023 r. kupiło obiekt od prywatnego właściciela za 460 tysięcy złotych.

Wiatrak zbudowano w 1891 roku dla młynarza Waltera Schulza. Na działce powstały także dom mieszkalny i budynki gospodarcze.

Drewniany wiatrak typu holenderskiego, w części dolnej murowany i podpiwniczony, z ruchomą głowicą, założony został na planie ośmioboku. Obiekt jest unikatowy także z tego powodu, że ma pięć śmigieł (skrzydeł), a nie zwyczajowe cztery.

Zobacz także:
Mieszkania w zabytkowym budynku dawnego browaru w Tczewie. Podobno zaginął projekt

Z informacji, które zgromadziła Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie wynika, że na początku XX wieku w zabudowaniach sąsiadujących z wiatrakiem działał m.in. punkt sprzedaży produktów mącznych, a także punkt sprzedaży siana, słomy oraz sieczki będący własnością młynarza Waltera Schulza.

Wiatrakiem przy ulicy Wojska Polskiego przez kilka dekad zarządzali miejscowi harcerze. W 1983 roku stał się on własnością prywatną. Wiatrak był "dodatkiem" do przylegającego mieszkania. Miasto sprzedawało obiekty w pakiecie. Nowi właściciele podjęli się remontu, wymieniając część drewnianych elementów. Później przerosły ich jednak koszty. Obiekt zaczął ponownie podupadać. Dodajmy, że od 1960 roku znajduje się w krajowym rejestrze zabytków.

Rozmowy tczewskich urzędników ze spadkobiercami właścicieli wiatraka dotyczące jego kupna przez samorząd trwały od 2016 roku. I zakończono je w styczniu 2023 roku.

Na remont wiatraka miasto ma niecałe 1,6 mln zł

Miasto Tczew planuje przeznaczyć na pierwszy etap remontu 1 mln 570 tys. zł, z tego 1 mln 176 tys. zł stanowi dotacja z rządowego programu ochrony zabytków.

Prezydent Tczewa Mirosław Pobłocki zachęcał w mediach społecznościowych (zaraz po kupnie wiatraka) do zgłaszania propozycji jego nowego zagospodarowania. I takie propozycje się pojawiły. To m.in.: kawiarnia z udostępnieniem wnętrz pod kątem prezentacji historycznej, miejsce spotkań miłośników lokalnej historii, oddział muzeum.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Atak migranta na granicy. Ranny polski żołnierz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na tczew.naszemiasto.pl Nasze Miasto